Jordan Prosty Peterson

Nad światem krąży widmo, widmo lewactwa. I wszystkie siły sprzysięgły się przeciw niemu by wygrać wolność świata. Konserwatyzm I oportunizm jest w natarciu. Normalnym było ze ludzie wykluczeni buntowali się przeciw systemowi który ich wykluczał. Dziś sprytne elity a i słabość lewej strony sprawiły ze ludzie zajmują pozycje wspierające system których ich zniewala.

Jednym z takich kaznodziei neokonserwatyzmu jest Jordan Perterson. I on widzi wszędzie spisek lewactwa.

W Stanach Zjednoczonych obecnie ok 0.1 procenta najbogatszych gospodarstw domowych posiada tyle co 90 procent wszystkich biedniejszych razem wziętych. Typowy prezes firmy zarabia ok. 140 razy więcej niż jego pracownicy. Mediana dochodów rodziny białej jest 12 razy większa niż rodziny czarnej a przewidywana długość życia najbogatszych  obywateli jest o 15 lat dłuższa niż biednych.

Ale jednak jeden z najbardziej wypływowych intelektualistów w Ameryce północnej przekonał sam siebie dość skutecznie ze największym problemem na tym kontynencie jest wzrastająca NIEtolerancja NIErównosci (sic!)

Jordan Peterson wierzy ze zachód został oblężony przez “postmodernistów” którzy chcą zbudować system ekonomiczny który będzie gwarantował “ równość rezultatów” dla wszystkich jego uczestników. W swoich książkach, filmach na YouTube, wykładach czy wywiadach kreuje się na patrona uciemiężonych. Krytykuje równość społeczna czy ekonomiczna z takim zapalem jak by byl wiezniem radzieckiego Gułagu na Syberii i krytykował system związku radzieckiego.

I nie jest on odosobniony w swoich natręctwach. Wspierający go są całkowicie przekonani w tym ze muszą obronić Stany Zjednoczone pod żadami Donalda Trumpa przed zapanowaniem w nich całkowitego I ostatecznego komunizmu. Widza marksizm i lewactwo nawet we własnej lodowce.

Chociaż obsesje Petersona i innych wojowników z opanowującym świat zachodu bolszewizmem są całkowicie oderwane od rzeczywistości to jednak można szukać ich korzeni. Jest tak ze strona liberalna i postępowa wielokrotnie odwołuje się do różnic istniejących w społeczeństwie. Przedstawianie różnic miedzy płciami czy rasami bez optyki klasowej nie ma  służyć sugerowaniu ze wszyscy ludzie maja równe zdolności lub ze sprawiedliwość wymaga całkowitej równości materialnej i społecznej w każdych warunkach i wszystkich grup społecznych i demograficznych. To to jest manipulacja jakiej żadny zysków z popularności Peterson się trzyma.

Patrząc na postulaty rożnych ludzi w Stanach Zjednoczonych którzy sami siebie nazywają socjalistami lub takimi zostali okrzyknięci, ich postulaty to niewiele więcej niż pakiety socjalne które są a porządku dziennym w większości rozwiniętych krajów kapitalistycznych na świecie. Nawet ci najradykalniejsi zazwyczaj nie maja problemów z umiarkowanymi nierównościami społecznymi które maja zachęcać do społecznie użytecznej pracy.

Powód dla którego środowiska postępowe w Ameryce krytykuje różnice w placach miedzy płciami czy nierówności dochodowe miedzy rasami jako świadectwo niesprawiedliwości nie jest chęć wprowadzenia tak zwanej “równości wyników”. Jest to raczej ich wiara w to ze nierówności te nie są zakorzenione w merytokracji czy użyteczności społecznej grup społecznych.

Domyślnym punktem z którego wychodzi Peterson jest twierdzenie ze w świecie zachodnim nierówności w dochodach odzwierciedlają coś co on nazywa “hierarchia kompetencji”. Lewica natomiast widzi te nierówności w kontekście historycznym i długotrwałości procesów wyrównawczych miedzy grupami społecznymi. Przecież do tak niedawna w Stanach Zjednoczonych istniały takie przepisy np. W Oklahomie czy Karolinie północnej które pozwalały mężowi na gwałt na małżonce. I było to do 1993 roku ! Czy nie jest to przykład na to jak głęboko jednak w legislacji do niedawna były zakorzenione przepisy dyskryminujące z powodu na pleć ? Przepaść ekonomiczna miedzy białymi a czarnymi w Stanach Zjednoczonych możne mieć także coś wspólnego z przepisami dyskryminacyjnymi jakie tam obowiązywały do późnych lat 60 XX wieku które utrudniały w znacznym stopniu gromadzenie majątku przez ludność kolorowa. Lewica także nie uważna ze “hierarchia kompetencji” jest najlepszym wyjaśnieniem różnic w dochodach jednego procenta ludności a klasy średniej i tego dlaczego nauczyciele szkol publicznych żyją na granicy ubóstwa podczas ludzie o takich niesamowitych kompetencjach jak Donald Trump są w stanie zasiadać na fotelu prezydenta.

Czy w krajach o całkowitej równości społecznej ludzie o niższym poziomie testosteronu byli by bardziej zainteresowaniu praca opiekuńcza a ci z wyższymi poziomami okupowali by bardziej stanowiska techniczne ? Oczywiście ze tak ! I jest tak poniekąd w krajach takich jak Norwegia gdzie panuje względna równość szans w społeczeństwie. Jednak to ma niewielkie znaczenie wobec polityki społecznej w krajach gdzie na porządku dziennym jest przemoc domowa, czy dyskryminacja w miejscu pracy z powodu na przekonania czy pochodzenie. Nie ma nic naturalnego w tym jak rynki w obecnym systemie gospodarczym kształtują cenę pracy rożnych rodzajów. System ekonomiczny opiera się także na kobietach wykonujących ciężka prace reprodukcyjna. Prace której godziny są niewyceniane przez rynek.

Mozna spojrzeć na to także z innej perspektywy. Rynek zapewnia ogromne wynagrodzenia ludziom którzy zajmują się handlem i wymyślaniem innowacyjnych produktów finansowych takich jak instrumenty pochodne które doprowadziły wiele gospodarek na skraj załamania, a nie zapewnia bardzo niewielkie wynagrodzenia ludziom zajmującym się opieka nad osobami starszymi. Jest to odbicie polityki gospodarczej i społecznej rządów a nie jakiś metafizycznych prawd.

To ze Jordan Peterson może zarabiać ogromne pieniądze na swoich wywodach miedzy innymi na You Tube jest spowodowane konstrukcja praw własności intelektualnej na straży których stoi polityka rządów sterowanych przez wielki kapitał. To ze samotna matka która wychowuje czwórkę dzieci ( które w przyszłości będą dotować najpewniej emeryturę Petersona ) nie otrzymuje za to żadnej rekompensaty w takim społeczeństwie jak Stany Zjednoczone jest spowodowane także tym ze rzad w tym przypadku nie stoi na straży jej interesów tak jak stoi na straży interesów celebryckiego psychologa.

Zacytuje tu Petersona :

Powiedzmy, że chcesz ustalić, jakie są najlepsze wyznaczniki sukcesu w życiu w społeczeństwie zachodnim. Cóż, o czym pomyślisz ? Na przyklad inteligencja. Byłby to dobry wyznacznik. Miejmy nadzieję, że inteligentni ludzie zajmą więcej stanowisk wymagających odpowiedzialności. Racja. Bo są mądrzejsi? Czy chcesz to ustalić w jakikolwiek inny sposób? Liczącym się wyznacznikiem osiągnięcia sukcesu w zachodnich społeczeństwach jest inteligencja. Jest tez wyznacznik numer dwa: sumienność. Co to jest? To cecha ciężkiej pracy. Kto więc wygrywa? Inteligentni ludzie, którzy ciężko pracują.”

Taka objawiona prawda Pana Profesora może miała by jakieś większe zastosowanie w krajach skandynawskich czy chociażby Niemczech a nie Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii do których najchętniej on się odwołuje. Znaczenie szczęścia zostało dobrze opisane w książce „Merytokracja i szczęście” Roberta H. Franka. Udowadnia on tam z powodzeniem jak wielkie znaczenie ma nasze szczęście, i ze merytokracja jest mitem. Mitem wygodnym dla bogatych elit. To ze ze istnieją dyskryminowane grupy społeczne czy chociaż to ze miejsce urodzenia i przez to kapitał społeczny jaki nabywamy z powodu na środowisko w jakim się urodziliśmy nie stanowią dla Petersona istotnego faktu ani wyznacznika szans.

Twierdzenie ze lewa strona za oceanem twierdzi ze „Czarni są biedni bo Ameryka jest rasistowska” jest nieprawda i wyjątkowym uproszczeniem po które z taka chęcią Peterson sięga.

Swiat jest skomplikowany i złożony i nierówność szans nie jest systemowa i istnieje szczególnie w takich krajach jak USA gdzie nie istnieje nawet podstawowy system opieki medycznej czy system emerytalny co jest standardem w większości społeczeństw zachodu gdzie stara się realizować równość szans. Czy to ze Peterson nie widzi tych zależności wynika z braku inteligencji czy sumienności Profesora ? Nie. Po prostu zdradza fakt ze Peterson będący zwycięzca nieistniejącej równości szans nie wyraża pragnienia zminimalizowania antymitokratycznych cech ekonomi społecznej zachodu. Przeciwnie. Legalizuje je twierdząc ze brak dowodów na dyskryminacje de iure czyni ja niestniejaca.

 

 

 

 

 

 

Tags from the story
Written By

Polak z urodzenia, obywatel świata z wyboru. Osiadły między trzema krajami.

3 Comments

  • Po pierwsze to Peterson jest z Kanady, nie ze Stanów, szanowny redaktorze. Po drugie – tak, ma miejsce na świecie nepotyzm. Jak na przykład w każdym kraju, w którym udała się rewolucja socjalistyczna/komunistyczna – od razu miejsce starych elit zajmują nowe, czerwone. Zachowują się one dokładnie tak samo (a w zasadzie to jeszcze gorzej) niż dawne elity. Za każdym jednym razem.

    Nie wiem, skąd wywód o prawach własności intelektualnej, youtube i Petersonie. Jego kanał jest demonetyzowany a większość treści z nim samym jest na innych kanałach, na których zarabiają inni a on nie ma nic przeciwko temu. Kasę ma z Patreona (dobrowolne datki), z książek, wykładów, uniwerku i prywatnej firmy.

    • Primo, nigdzie nie napisalem ze nie jest z Kanady. Secundo co ma nepotyzm w ZSRR tutaj do rzeczy. Tercio, gdzies wyczytalem ze sam sie przyznal ze zarabia na YouTube 80k $ miesiecznie…

  • No widzisz – takie źródła czytasz. “gdzieś wyczytałem” – gdzie? Gdzie jest nagranie? Generalnie naczytałeś się gadzinówek, z uprzedzeniem podszedłeś do faceta (tylko dlatego, że nie podziela ślepo Twoich idei) i zrobiłeś tą kupę którą zrobiłeś. Ale myślę, że niewiele by to dało, masz problem z metaforami i skrótami myślowymi.

    Ad secundo “co ma nepotyzm w ZSRR tutaj do rzeczy”. Ano dużo. Peterson słusznie zauważa, że trudniej jest naprawić już istniejący system. Łatwiej go spieprzyć. To się tyczy elit. Jeżeli chcemy coś zmienić w tej kwestii – musimy mega mocno dobrze to przemyśleć. Co też Peterson postuluje. Ty z kolei jesteś z rewolucyjnego obozu czerwonego… Który zawsze miejsce złych elit, dawał elity z piekła rodem. Nową, czerwoną arystokrację. Nie przypominam sobie w historii żadnego społeczeństwa, gdzie bezmyślne wymordowanie elit wyszło na plus. Ale jestem otwarty na przykłady.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *